«

»

W głębi lasu

long

Zapraszam na jesienną recenzję książki amerykańskiego pisarza.

Opis fabuły:
Podczas letniego obozu, dwoje z czworga nastolatków zostaje brutalnie zamordowanych, a pozostała dwójka ginie bez wieści. Po dwudziestu latach prokurator Paul Copeland rozpoznaje w niedawno znalezionych zwłokach Manola Santiaga swojego dawnego znajomego Gila Pereza, który rzekomo zginął niemal ćwierć wieku wcześniej. Morderca zamordował także podobno siostrę Paula, Camillę. Jednak wiele wskazuje na to, że Camilla żyje.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik

9 komentarzy

  1. Szymas pisze:

    Po Cobena miałem sięgnąć już jakieś 2-3 lata temu, ale jakoś nigdy nie było mi po drodze. W sumie to ostatnimi czasy o nim zapomniałem. Dzięki Tobie pewnie trafi do mojej biblioteczki najpóźniej na święta :)
    A co do gazu… Ty tak na serio, czy to tylko fikcja podcastowa? =)

    1. SK ura pisze:

      Serio : ) Szukuję podcast o gazie pieprzowym : ) Wiem, że to „śmiech na sali” ale to była prawda : ) Miałem już dyktafon i przez całe zdarzenie już nie nagrałem, no bo z lasu byłem dosłownie wyprowadzany za rękę z zamkniętymi oczami :)

      A co do Cobena, to za 9.99 kupiłem „z braku laku” i miło sie zaskoczyłem choć niczego nie oczekiwałem, no i też to nie jest coś super hiper-tego typu książek jest wiele , a ja po prostu lubię dopasowywać jakieś filmy,ksiązki do otoczenia, pór roku, świąt etc : ) Podobnie jak czytałem Strindberga „Wielkanoc” w Wielkanoc : )

      1. Szymas pisze:

        Czekam z niecierpliwością! =) I wiesz… spoko, nie takie rzeczy się zdarzały/ją :)

        Znalazłem na Allegro jakiś pakiet, w którym też wychodzi na to, że jedna książka kosztuje niewiele ponad 10 złotych :) Korci…

        1. SK ura pisze:

          To jest w Saturnach po 9.99 – bez pakietu. I jeszcze w Carefurze widziałem.

  2. Mando pisze:

    Bardzo lubię Cobena. Kilka lat temu przesłuchałem wszystkie jego audiobooki. Zresztą ma facet cholerne szczęście do audiobooków. Nie licząc kasetówek pana Leszka Teleszyńśkiego, miał chyba 2-3 lektorów od Albatrosa i jednego („Nie mów nikomu”) z innego wydawnictwa i wszyscy byli świetni! Problem z Cobenem jest taki, że po miesiącu nie wiele z niego pamiętasz, a jeśli przeczytasz więcej niż jedną książkę to już w ogóle wszystko się rozmywa w głowie. Fajne natomiast jest to, że wszystko to się rozgrywa w tych samych realiach. Nie czytałem żadnej książki z tego cyklu o jakimś tam detektywie, ale wszystkie pozostałe łączą się postaciami i wydarzeniami. Bardzo miło wspominam swoją przygodę z tym autorem.

    1. Szymas pisze:

      W takim razie tym bardziej będę musiał zaopatrzyć się w jego książki =)
      A te łączniki między poszczególnymi książkami to coś w stylu Kingowego uniwersum? Na jakiej zasadzie są wspominani ci wspólni bohaterowie i te wydarzenia?

      1. SK ura pisze:

        To jest seria – po prostu z detektywem jakimś. A to ciekawe czy mando czytał w Głębi lasu – bo to też jest wydane w audiobooku.

        1. Szymas pisze:

          Ale Mando właśnie napisał: „Nie czytałem żadnej książki z tego cyklu o jakimś tam detektywie, ale wszystkie pozostałe łączą się postaciami i wydarzeniami.” :)

          1. Mando pisze:

            Słuchałem „W głębi lasu”. Czytał chyba Globisz. Chyba jedyny jego Coben. Pamiętam, że mi się podobało. Taki najbardziej „horrorowy” Coben. Serii o Detektywie nie czytałem. W pozostałych książkach zawsze są jakieś wspólne postaci. Trochę tak jak u Kinga ale na znacznie mniejszą skalę. Ci sami pojedynczy przestępcy, ten sam adwokat itd.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.