«

»

Grać albo nie grać 38

O opisach do gier, ostateczne rozstrzygnięcie.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik

3 komentarzy

  1. Jerry pisze:

    Nie wiem czy to kwestia tego,że współczesne gry są bardziej „user friendly”, ale częściej po solucje/opisy sięgałem kiedyś. Między innymi także przy „Grim fandango”, ale także choćby przy „Half life” i wielu innych tytułach. I praktycznie zawsze kiedy korzystam z opisu robię to bo jestem wkurzony na twórców, że karzą mi robić rzeczy których nie chcę (vide backtracking, którego mam wrażenie w starszych tytułach było pełno lub szukanie mitycznego klucza do drzwi) zamiast skupić się na tym co ciekawe – fabuła/dialogi/walka/inne.  Choć wiadomo,że z opisami trzeba uważać, bo źle zrobione odkryją za dużo i popsują nam zabawę (przykład Deus Ex Human Revolution, które skończyłem bez wsparcia, a mam wrażenie, że grając z solucją straciłbym mnóstwo satysfakcji, także ze złych decyzji).

  2. eksmatrykulacja pisze:

     no, deus ex human revolution byl spoko.

    1. Jerry pisze:

       Rzekłbym nawet,że było mega zajebiste:) Żadna gra od bardzo długie czasu mnie tak nie zamiotła.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.