«

»

Aliens vs Predators

Dzisiejszy odcinek o dwóch filmach „Alien Versus Predator” w skrócie wygląda tak: Obcy VS Predator VS ludzki gatunek VS mój kot VS widz VS słuchacz! Zapraszam.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik

16 komentarzy

  1. Mando pisze:

    Świetny odcinek! Super graficzka. Ogólnie jaja :-) Kurcze ja mam tak, że każdy z tych filmów widziałem tylko raz, nie w kinie, oba z kradzionych plików i choć pamiętam, że wrażenia były tragiczne to zawsze jak myślę o tym filmie to sobie myślę, że przecież nie mogło być tak źle. Po jedynce było źle i w zasadzie nie powinienem niczego oczekiwać po dwójce, a i tak oczekiwałem. Pamiętam, że po dwójce wrażenia były koszmarne, ale teraz jak myślę o tym filmie to wydaje mi się, że nie może być aż tak źle :-) Swoją drogą ja mam plan jednak kupić oba AVP. Nie mam zamiaru kupować po cenie sklepowej, ale jak trafię na jakąś aukcję za grosze to mimo wszystko planuję kupić i jeszcze raz obejrzeć tym razem dla odmiany legalnie.

    PS. Kilka lat temu wychodziło takie czasopismo – SFera. Jakoś specjalnie długo to chyba nie wychodziło, ale ukazało się wydanie specjalne całe poświęcone horrorom. Do magazynu dołożona była płyta, z tego co pamiętam całkiem dobra, ale mogę źle pamiętać :-) To było z 5 krótkometrażówek i jedna z nich to była walka Obcego, Predatora i Batmana. Krótkie i z tego co pamiętam tysiąc razy lepsze, choć amatorskie.

    1. Bartek "godai" Biedrzycki pisze:

      Mówisz o Dead End?

      http://www.collorastudios.com/projects/bde/bdemain.htm

    2. sk pisze:


      Pamiętam, że po dwójce wrażenia były koszmarne, ale teraz jak myślę o tym filmie to wydaje mi się, że nie może być aż tak źle :-) ”
      -Tak działa ludzka pamięć, że wolimy pamiętać te dobre rzeczy, zło wypieramy z umysłu! Też o tym zapomniałem i jak ogladalem AVP2 myślałem to samo! Dlatego płyta [jakby znowu uruchomił się syndrom wyparcia] została porysowana ;) 

      „ale jak trafię na jakąś aukcję za grosze to mimo wszystko planuję kupić”
      Czyli moja audycja poniosła fiasko na całej linii – nie udało mi się zniechęcić słuchacza :) 
      SFerę pamiętam, mam pare numerów.

      1. Mando pisze:

        Wiesz, ja nie jestem jakiś tam zwykły słuchacz. Ja chłonę wszelki crap jak gąbka. A AVP ogólnie planowałem kupić razem z wszystkimi Obcymi i wszystkimi Predatorami, ale wiesz ja dużo zakupów planuję, a nie rzadko mi to wychodzi. Zresztą no nie musiałeś mnie przekonywać, że te filmy są złe bo pamiętam, że naprawdę było ze mną źle po obejrzeniu dwójki. Ale wiesz, ja mam na półce m.in. płytę dvd z czymś co się nazywa „Gówniany horror” więc i AVP kiedyś może kupię :-)

        Godai tak to było to. Też mam tę płytę chyba w dwóch egzemplarzach, ale nie wiem bo dawno w Chełmnie nie byłem, a jesli ją mam to tam.

        1. Macias pisze:

          Podcast kompletnie położyły muzyczno – dźwiękowe przebitki. Strasznie irytująca rzecz. Ja wiem, że w zamierzeniu miało być zabawnie, ale życie chciało inaczej.
          Macias

          1. sk pisze:

            Naprawdę nie miałem żadnego wpływu na muzykę tej edycji :)
            sk

          2. Mando pisze:

            No zdecydowanie może się to nie podobać, a do tego poczucie humoru każdy ma inne i jasne, że w każde się nie trafi, ale akurat w moje trafiło i dobrze się bawiłem także gratki dla kota.

          3. KRL pisze:

            maruda. same hiciory leciały przecież.

  2. Jerry pisze:

    Dzięki za cynk Panowie odnośnie krótkometrażówki z Batmanem. Cudeńko;) Co do AvP to jedynka ujdzie, ale dwójkę tak jak wszyscy obecni wspominam źle. Spodobała mi się tylko scena szpitalna na porodówce. Naprawdę niezła rzecz. Choć Skura tylko mnie zachęcił coby sprawdzić, czy jest aż tak źle jak mówi;) Ogólnie dobrze,że ta seria zdechła zanim się rozkręciła. Nie mamy przynajmniej kolejnych co raz gorszych odsłon jak w przypadku Resident Evil.

    A co do muzy to mi może utwory nie przeszkadzały w odsłuchu,ale płyt od tego kota raczej nie pożyczę;)

    1. Mando pisze:

       To Skura będzie przeszczęśliwy, że kolejną osobę „zachęcił” do powtórki z rozrywki :-)

    2. sk pisze:

       „Choć Skura tylko mnie zachęcił coby sprawdzić, czy jest aż tak źle jak mówi;)”No zwykle jest tak, że jak ktoś pisze, że filmX jest najgorszym filmem świata, każdy chce sprawdzić czy to prawda. Jednak byłem świadom tego syndromu i nagrywając podkast próbowałem unikać radykalnych opinii :))) Więc moja ocena była chyba zbyt ostra ;)
      „Spodobała mi się tylko scena szpitalna na porodówce. Naprawdę niezła rzecz.”Zgadzam się,scena wspaniała, na tyle wspaniała, że wolałem o niej nie mówić bo zepsuła by mój ogląd sprawy na AVP2 ;)
       „Ogólnie dobrze,że ta seria zdechła zanim się rozkręciła.” Człowieku… właśnie wykrakałeś. Następna częśćjest już murowana.
       „A co do muzy to mi może utwory nie przeszkadzały w odsłuchu,ale płyt od tego kota raczej nie pożyczę;)”
      Haha-dobre! :))) Jak ty byś go tylko zobaczył! Cóż za meloman.
       Ale jest też zła wiadomość… obawiam się, że w przyszłośći może pojawić się więcej odcinków z kotem na mikserze ;)

      „Spodobała mi się tylko scena szpitalna na porodówce. Naprawdę niezła rzecz. Choć Skura tylko mnie zachęcił coby sprawdzić, czy jest aż tak źle jak mówi;) Ogólnie dobrze,że ta seria zdechła zanim się rozkręciła

      1. Jerry pisze:

         Nnnnnnnnnnnnniiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiieeeeeeeeeeeeeeeeeeeee (i tyczy się to nowego filmu z serii, a nie kota na mikserze)

  3. Marek Bolesta pisze:

    Mnie też ta audycja zachęciła do obejrzenia filmów. Szukałem jakiejś krótkiej serii do mini maratonu słabych filmów. :)

  4. Mando pisze:

    Dzisiaj o 21:40 na Polsacie AvP2 jakby ktoś nie chciał kupować i potem płyty niszczyć :-)  Tylko trochę się obawiam siadać do dwójki, bo jak obejrzę dwójkę to już na jedynkę mogę potem nie mieć sił :-)

  5. Szymas pisze:

    Po wielu tygodniach zwlekania w końcu przesłuchałem Twój cykl o Alienach, Predatorach i Versusach w całości. Ogólnie zachęciłeś mnie do powtórki z rozrywki ;) Co do specyfiki tych audycji… nie wszystkie dowcipy/dodatki do mnie trafiły (Charles?), ale akurat powyższy podkast rozłożył mnie na łopatki :D Żarty w dobrym momentach, świetna realizacja i ogólnie cud, miód! Chociaż prawdopodobnie wywołaleś przypadkowo odwrotny efekt perswazyjny od zamierzonego, bo strasznie pozytywne emocje wywołane przez podkast mogą zostać automatycznie przeniesione na AvP :>

    1. Sk pisze:

      Co ty, Charlesa nie znasz?! TO główny bohater Lustrzanej podłogi!
      :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.