«

»

Filmy zimowe cz. 4

Zapraszam do odsłuchania czwartej, najdłuższej części przeglądu filmów zimowych. Dzisiaj omawiam:

K2 (1991)
Frozen river (2008)

Usłyszycie też felieton o filmach, które lubimy, pomimo, że ich nie widzieliśmy! Czyli:
Fritt Vitt (2006, aka: Hotel zła/Cold prey)
Frozen (2010)
The Abominable Snowman (1957, Hammer Horror)
Nankyoku monogatari (1983, aka: Antarctica, muz. Vangelis)
Nanook of the North (1922, dokument)

A na koniec zataczam koło (trójkąt?) wracając na K2!
K2 (2010, gra planszowa!)

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik

4 komentarzy

  1. Jerry pisze:

    W K2 kapitalnie poprowadzony jest także wątek rywalizacji ekip wspinaczy (tym bardziej, że zwykło się idealizować to środowisko). Rewelacyjnie widać to w scenie treningu przed wyjazdem o której wspominasz).

    No i fajnie, że udało się nadrobić Hotel Zła, bo według mnie to jeden z najlepszych slasherów ostatnich 10 lat. Ameryki nie odkrywa, ale miks fantastycznej scenografii, klimatu i ciekawej historii sprawdza się świetnie. Pytanie ile z tego zostało w kontynuacjach.

  2. Skura pisze:

    Dzięki za koment. Nie oglądałem żadnego ze sequeli. Znajomy mówił mi że trzymają poziom. Ale z tego c oczytałem to akcja przenosi się do szpitala, nie ma zimy więc TYLKO z tego powodu dałem sobie spokój :)

  3. Mando pisze:

    Jakbyś to zaczął w styczniu i podzielił na 10-15 minutowe odcinki to by ci na całą zimę wystarczyło :-) Nie mam czasu by przesłuchać odcinek na raz, słucham fragmentami :-)

  4. Skura pisze:

    Hehe, no wiem. Tylko problem w tym, że przez zimę sam to oglądałem :) a dopiero pod koniec zimy wpadłem na pomysł by zebrać i już pozostało mi zbiorczo to zrobić :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie publikowany.